Kawa to magiczny napój dodający nam energii w ciągu dnia dzięki kofeinie, umilający podróże i pogawędki z przyjaciółmi ale czy wiedzieliście, że może być pomocny także przy odchudzaniu?
Kofeina to organiczny związek chemiczny znajdujący się w surowcach roślinnych. Jest to środek psychoaktywny z grupy stymulantów stosowana między innymi w produkcji napojów. Niestety po dłuższym czasie przyjmowania tego składnika nasz organizm przyzwyczaja się do niego zmniejszając jego efekt.
Według naukowców kawa wpływa na poziom insuliny we krwi co może stymulować odkładanie tkanki tłuszczowej lub według innych sprzyjać spalaniu tkanki tłuszczowej działając neutralnie na organizm. Po spożyciu kofeiny następuje wzrost poziomu glukozy we krwi co na krótki czas hamuje apetyt, gdy poziom ten zaczyna spadać znów mamy ochotę na zjedzenie czegoś. Należy jednak pamiętać, że im więcej kawy wypijemy w ciągu dnia tym bardziej odwodnimy organizm.
Coraz częściej na rynku pojawiają się suplementy na bazie kofeiny. Efekt odchudzający kofeiny będzie dużo większy w przypadku suplementów niż kawy, gdyż syntetyczna kofeina wchłania się dużo szybciej, należy jednak zmniejszyć spożywanie napojów z kofeiną.
Odpowiednia dawka kofeiny dziennie to maksymalnie 2-3 filiżanki kawy dziennie. Większe spożycie może odwadniać nasz organizm i wypłukiwać wapń i magnez z układu kostnego. Jak wykazują badania filiżanka mocnego naparu kawy może powodować starty wapnia w ilości ok. 5mg na dobę. Efekt ten można jednak zrównoważyć dodaniem do kawy ok. 1-3 łyżek stołowych mleka.
Pić zatem czy nie pić? Pić, ale w granicach normy, a w przypadku większego spożycia pamiętać o nawadnianiu i uzupełnianiu naszej diety w magnez i wapń. W końcu jak można by zrezygnować z naparu, którego już sam zapach wpływa na dobry nastrój ?;)
