Zapewne słyszeliście o amerykańskim programie The Biggest Loser, znanym reality show, w którym ludzie z pokaźną nadwagą zrzucają sporą ilość kilogramów pod okiem trenerów i dietetyków. W Polsce program ten znany jest także jako „Dużo do stracenia”. Główną nagrodą, oczywiście oprócz satysfakcji z utraconej wagi, jest nagroda pieniężna, co dodatkowo ma motywować uczestników. W trakcie show zawodnicy są stawiani przed różnymi zadaniami, w tym także jako grupa; często też zostają postawieni przed pokusami 😉
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić dietę stosowaną w tym programie. Jest to dieta niskokaloryczna, opartą na tzw. piramidzie 4-3-2-1 (4 porcje warzyw i owoców, 3 porcje chudego białka, 2 porcje pełnoziarnistego pokarmu, 1 porcja extra) połączona z ćwiczeniami. Gwarantuje ona stratę wagi, mniejszy poziom cholesterolu, obniżenie ciśnienia krwi oraz stanie się bardziej silnym i pełnymi energii.
Dieta ta została stworzona przez Tufts University Obesity Clinician oraz badacza Micheala Dansingera przy udziale dietetyka i szefa kuchni Cheryla Forberga, a także trenerów Boba Harpera i Jillian Michaels wraz z pisarką Maggie Greenwood-Robinson.
Takie odżywianie powinno trwać przynajmniej przez 12 tygodni. Należy przy tym jeść mniejsze porcje, ale dużo częstsze, unikając wysokokalorycznych potraw. Przede wszystkim warto wybierać zdrowe, pełnoziarniste jedzenie i chude białko, które pomogą walczyć z napadami głodu. Warto także założyć dziennik spożywanych posiłków i sumiennie notować co się zjadło oraz jakie emocje temu towarzyszyły (głód, nuda, złość, smutek, radość, itp.).
Dieta składa się z programu 1200, 1500 lub 1800 kalorii. 40% powinno pochodzić z węglowodanów, 30% z białek, 25% z tłuszczu. Pozostałe 5% to tak zwane extra dodatki (słodkości, alkohol itp. nie przekraczając 200 kcal). Produkty pełnoziarniste powinny mieć przynajmniej 2 g błonnika w pieczywie lub 5 g błonnika w zbożu i nie więcej niż 5 g cukru. Białko powinno być przede wszystkim dostarczane w postaci ryb lub chudego mięsa (drobiu), a także produktów wegetariańskich i odtłuszczonego mleka.
Jeśli chodzi o kaloryczność posiłków to przykładowo dla 70 kilogramowej osoby w programie zalecana jest dieta 1050 kcal, a dla 140 kilogramowej osoby 2100 kcal. Wg twórców programu większość ludzi je więcej niż potrzebuje, gdy w zupełności większości z nas mogłoby wystarczy ok 1200 kcal. W czasie gdy tracimy kolejne kilogramy powinniśmy redukować liczbę spożywanych kalorii zwiększając przy tym czas ćwiczeń.
Przykładowy jadłospis:
– Śniadanie: pół porcji białka, porcja pełnego ziarna, porcja owoców
– Przekąska: pół porcji białka, porcja owoców
– Obiad: porcja białka, pół porcji pełnego ziarna, porcja warzyw
– Przekąska: pół porcji białka, porcja owoców
– Kolacja: pół porcji białka, pół porcji pełnego ziarna, dwie porcje warzyw
Owoce i warzywa powinny być spożywane w całości lub jako soki. Jedzenie powinno być przygotowywane bez dodatkowego tłuszczu. Jeśli używacie już tłuszcz (np. do sałatki) powinien to być jak najzdrowszy tłuszcz np. oliwa z oliwek czy olej rzepakowy.
Ważne jest także spożywanie 1,5-2 litrów wody dziennie (także w postaci herbat ziołowych, zielonych itp.). Jeśli chodzi o ćwiczenia to wystarczy początkowo 30 minut dziennie by zmienić swoją figurę i swoje zdrowie by dojść do godziny. W przypadku gdy zgrzeszymy warto wydłużyć ćwiczenia jednorazowo. Wszystko brzmi pięknie, ale czy tak samo łatwo jest to do wykonania, gdy nie mamy pilnującego nas trenera i dietetyka? To już chyba zależy od naszej woli 😉
Jeśli interesują Was wskazówki podawane w tym programie to możecie zapisać się na stronę programu http://www.webmd.com/diet/default.htm, gdzie za 5 $ miesięcznie będziecie mieli dostęp do wszystkich przepisów, trików, rad zawartych w tym programie 😉
Wyszła już także książka zawierająca wszystkie te informacje, jak na razie tylko w języku angielskim.
Podsumowując kluczowe rady twórców programu to:
1) Codziennie zjadaj zdrowe śniadanie
2) Do każdego posiłku spożywaj owoce lub warzywa
3) Niech w każdym Twoim posiłku znajduje się białko
4) Pozostań aktywnym
5) Planuj jadłospis, w tym przekąski oraz ćwiczenia
I co sądzicie o takiej diecie?:)
Poniżej zdjęcia uczestników, może Was zmotywują 😉











super strona! ja nie mam systematyczności 🙁