Dzisiaj post z serii mniej znanych aktywności fizycznych. Chciałabym Wam przedstawić piloxing. Nazwa brzmi nie zbyt znajomo? To dobrze, bo będę mogła Was z tym zaznajomić!
Piloxing to nowy program fitness, który łączy w sobie boks, pilates i taniec. Przyciąga on coraz więcej fanów sportu i fitnessu, dlatego uważam, że warto się z nim zapoznać. Rewelacyjnie modeluje ciało, w ciągu godziny jesteśmy w stanie spalić od 500 do 1000 kcal! Oprócz tego poprawia szybkość, wytrzymałość siłową i elastyczność. Czy potrzeba więcej argumentów by zacząć go trenować ?:)
Jeśli mało Was to przekonuje, to dodam jeszcze, że piloxing zwiększa pewność siebie i uczy nas bycia optymistycznym. Jego twórczynią jest szwedzka tancerka – Viveca Jensen. Jej celem było zmotywowanie kobiet do zyskania większego poczucia wartości kobiet, a dzięki temu uzyskania przez nich awansu społecznego. Jej ćwiczenia mają zatem wpływać nie tylko na sferę fizyczną, ale także tę psychiczną!
Piloxing jest reklamowany jako program łączący szybkość i zwinność zaczerpniętą z boksu, piękną rzeźbę i elastyczność osiąganą dzięki pilatesowi, a do tego dobra zabawa i seksowne ruchy wprowadzone z tańcem, które razem zebrane gwarantują pożądany efekt. W trakcie ćwiczeń wykorzystywane są także ważone rękawice, które wpływają na muskulaturę ramion i na pracę układu krążenia.
Poniżej przedstawiam próbkę, sprawdźcie jak to wygląda! 😉
[youtube id=”xXbTTpuQgyw”]
