Nowy rok, to często nowe postanowienia. Wśród nich dominują te związane z naszą sylwetką, a zwłaszcza z odchudzaniem. Tylko jak to zrobić by się odchudzić na dobre? Jak uniknąć efektu jojo? O tym w dzisiejszym poście.
Efekt jojo to wahania masy ciała, które są spowodowane niewłaściwym prowadzeniem procesu odchudzania. Pojawia się najczęściej w sytuacji, gdy źle dobierzemy kaloryczność swojej diety, a tym powodujemy zwolnienie tempa metabolizmu. W momencie powrotu do zwyczajowego odżywiania, utracone kilogramy wracają i to z nawiązką. W efekcie ważymy więcej niż przed rozpoczęciem odchudzania.
Jeśli w ciągu 5 miesięcy od rozpoczęcia procesu odchudzania, nasza masa ciała jest większa o 10% od wyjściowej masy ciała, to mówi wtedy o efekcie jojo.
Taka huśtawka dla organizmu jest bardzo niekorzystna, dlatego zewsząd słyszymy hasło „jak uniknąć efektu jojo”. Za każdym razem, gdy do niego doprowadzamy, sprawiamy że coraz trudniej jest nam schudnąć, dlatego nie powinniśmy odchudzać się intuicyjnie, korzystając z porad zamieszczanych na różnych forach przez laików, czy z dnia na dzień przechodzić na niskokaloryczną dietę.
Prawidłowe tempo odchudzania wynosi od 0,5 do 1 kg na tydzień i tylko takie stopniowe zrzucanie nadprogramowych kilogramów spowoduje, że zatrzymamy efekty tego procesu na dłużej, a nawet całe życie.

W odchudzaniu chodzi nie tylko o to, żeby schudnąć, ale przede wszystkim o to, by utrzymać osiągniętą wagę. Badania pokazują, że nawet 80% osób otyłych, które schudły, w ciągu 5 lat ponownie tyje. Pamiętajmy więc, że praca nad sylwetką i sposobem odżywiania powinna towarzyszyć nam już przez całe życie, a nie tylko na czas odchudzania. W traceniu zbędnych kilogramów chodzi o to, by zmienić nawyki żywieniowe, które doprowadziły nas do danego stanu, a nie na chwilę zaprzestać w ich trwaniu, a potem do nich wrócić. Niestety to tak, jak przy każdym innym nałogu – praca nad nim musi być podejmowana cały czas, nie można na chwilę się zapomnieć, bo wrócimy do stanu wyjściowego.
Jakie są główne przyczyny efektu jojo?
1) Nieprawidłowo zbilansowana dieta
Przechodząc na źle zbilansowaną dietę, sprawimy że nasz organizm początkowo reaguje utratą zbędnych kilogramów, a następnie zaczyna tworzyć zapasy i nie pozwala już na taką redukcję zwalniając tempo naszego metabolizmu. Gdy powracamy do zwyczajowego odżywiania, to utracone kilogramy wracają do nas z bonusem.
2) Niewłaściwa podaż płynów
Dostarczanie właściwej ilości płynów jest bardzo ważne dla naszego organizmu. Utrata wody nie równa się utracie tkanki tłuszczowej, o którą to właśnie nam chodzi. Dodatkowo możemy doprowadzić do odwodnienia, które jest bardzo niebezpieczne dla naszego stanu zdrowia.
3) Brak aktywności fizycznej
Nic tak nie wpływa na tempo metabolizmu jak aktywność fizyczna, dlatego powinna być nieodłącznym elementem procesu odchudzania.

4) Głodówki
Nie ma gorszego pomysłu niż przejście na głodówkę. Nic dobrego z tego wyjść nie może! Możemy za to doprowadzić do nieodwracalnych zmian w naszych organizmie i poważnie zaszkodzić swojemu zdrowiu.
5) Problemy z hormonami
Gospodarka hormonalna ma kluczowe znaczenie w procesie odchudzania, zwłaszcza hormony tarczycy wpływają na tempo naszego chudnięcia. Dlatego jeśli stosujemy dietę, podejmujemy jakiś wysiłek fizyczny, a dalej nie tracimy masy ciała, to powinniśmy udać się do lekarza (endokrynologa) i zbadać poziom hormonów tarczycy.
6) Brak snu
Nie przesypiając 6-8 godzin wytwarzamy w naszym organizmie stres, który zakłóca równowagę hormonalną (kortyzol), a w efekcie wpływamy na tempo przemiany materii i przybieranie na wadze.
7) Stres
Stres to jeden z poważniejszych czynników zakłócających tempo naszego odchudzania. Wspomniany wcześniej kortyzol robi sporo zamieszania – sprzyja magazynowaniu tłuszczu i utrudnia jego spalanie, a do tego może wpływać na zwiększenie apetytu.

