Nietolerancja laktozy, czyli cukru występującego w produktach mlecznych, dotyka bardzo wielu ludzi. W efekcie cierpią oni na uciążliwe dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Jak zatem powinniśmy się odżywiać, żeby uniknąć nieprzyjemnych efektów?
Szacuje się, że nawet 70% ludzi nie może spożywać mleka i produktów mlecznych bez dolegliwości żołądkowych. Cecha ta jest dziedziczna i dotyka głównie osoby pochodzące z Afryki, Azji i krajów śródziemnomorskich.
Na czym polega nietolerancja laktozy?
Wynika ona z braku enzymu – laktazy, który jest potrzebny do prawidłowego metabolizowania laktozy. W efekcie cukier mleczny nie zostaje strawiony i zalega w jelicie grubym. Tam następuje jego fermentacja i rozpoczynają się nieprzyjemne dolegliwości: ból brzucha, nadmierne gazy, wzdęcie, biegunki. Bardzo często nie zostają one rozpoznane jako nietolerancja laktozy i traktowane jako symptomy choroby wrzodowej czy zespół jelita nadpobudliwego. Niekiedy sugerowane są dolegliwości na tle nerwicowym.
Od czego zależy intensywność dolegliwości?
Przede wszystkim od stopnia niedoboru enzymu. Większość osób może bez większych dolegliwości wypić szklankę mleka, a niektórzy nawet dwie. Według badań dr Dennisa Savaiano z Uniwersytetu Minnesota zdrowi ludzi wchłaniają 92% laktozy, a osoby z niedoborem enzymu wchłaniają tylko 58%.
Jak to jest z tym jogurtem?
Bezpieczeństwo spożywania jogurtu wiąże się z tym, że bakterie, które zostały do niego dodane, zadziałały i odpowiednio „przetrawiły” jogurt. W związku z tym nie musi on być już trawiony w ten sam sposób, co innego produkty mleczne. Dodatkowo, gdy spożyjemy jogurt, bakterie w nim zawarte, pomogą nam w trawieniu laktozy w jelitach. Żeby tak się stało, jogurt musi zawierać żywe kultury bakterii. W związku z tym unikajmy jogurtów pasteryzowanych. Największe działanie będzie miał zwykły jogurt naturalny.
Co jeśli podejrzewamy u siebie nietolerancję laktozy?
Oczywiście trzeba udać się do lekarza i omówić z nim swoje podejrzenia. Dodatkowo możemy zrobić test i wyłączyć na dwa tygodnie produkty mleczne, a następnie obserwować swoje samopoczucie. Pamiętajmy, żeby zwrócić uwagę także na źródła mleka w produktach przetworzonych np. w formie mleka w proszku. Jeśli stan zdrowia się poprawi, to od razu będziemy mogli określić winowajcę, ale warto upewnić się o tym u lekarza.
Lekarz może zlecić następujące testy:
- Wodorowy test oddechowy,
- Badanie pH stolca,
- Test doustnego obciążenia laktozą,
- Próbę eliminacyjną,
- Badanie molekularne polimorfizmu genu laktazy (LCT),
- Badanie endoskopowe (najskuteczniejsze i najbardziej inwazyjne, czyli pobranie wycinka jelit).
Moc kakao
Według jednego z badań prof. Chong M. Lee z uniwersytetu w Rhode Island, dodanie 1,5 łyżeczki kakao do szklanki mleka blokowało kurcze, wzdęcie i inne objawy nietolerancji laktozy. Najprawdopodobniej kakao stymuluje aktywność enzymów. Można zatem spokojnie wypić kakao, lekko posłodzone, a następnie obserwować przez 2-3 dni czy nie wywołało niepożądanych objawów. Lepiej stosować mniejsze stężenie kakao, gdyż w większym stopniu wpływało ono na pobudzenie laktazy.
Ogólne rady
Przy nietolerancji laktozy należy obserwować swój organizm i dostosować ilość spożywanego nabiału lub całkowite niespożywanie nabiału do występujących objawów. U niektórych bezpieczną granicą jest do 5g laktozy na posiłek (np. 100 ml mleka, jogurtu). Warto jednak :
- Zmniejszyć porcje mleka lub całkowicie wyeliminować,
- Wybierać „mleka” roślinne,
- Nabiał spożywać wraz z posiłkami,
- Można spróbować spożywać jogurty,
- Sięgać po kakao i sprawdzić swoje reakcje,
- Korzystać z produktów mlecznych o obniżonej zawartości laktozy, jeśli nie występują po nich żadne objawy,
- Ewentualnie przyjmować specjalne tabletki uzupełniające niedobór enzymu laktazy.
Zawsze o sposobie leczenie powinien decydować specjalista, dlatego na własną rękę nie podejmujcie pochopnych decyzji. Opisany tutaj przypadek dotyczy nietolerancji laktozy wynikającej z niewystarczającej ilości enzymu laktazy, ale przyczyną Waszych dolegliwości może być co innego, dlatego warto zasięgnąć porady u lekarza i przeprowadzić odpowiednie badania.
W przypadku wtórnej nietolerancji laktozy, terapia najczęściej obejmuje okresowe wyłączenie nabiału z diety. Po odbudowie nabłonka jelit, najczęściej można wrócić do spożywania nabiału.

