Na pewno obiły Wam się o uszy zajęcia pilates. Ale czy wiecie, że większości klubów nie są one prowadzone wg ścisłego opracowania ich twórcy?

W XX wieku Niemiec Joseph Humbertus Pilates opracował system ćwiczeń fizycznych, dzięki któremu możliwe było rozciągnięcie i uelastycznienie wszystkich mięśni ciała. Połączył on ze sobą elementy między innymi z jogi, baletu, sztuk walki i ćwiczeń izomerycznych. Z założenia system ten miał:
– wzmocnić mięśnie (ale bez ich nadmiernej rozbudowy)
– poprawić postawę
– odciążyć kręgosłup
– uelastycznić ciało
– obniżyć poziom stresu
– zapewnić ogólną poprawę zdrowia
Sam był chorowitym dzieckiem – astmatykiem z wadą kręgosłupa. Jego rodzice jednak bardzo mu pomogli i dzięki nim opracował znany do dziś system. W efekcie stał się modelem pozującym do rysunków anatomicznych. W latach 20. XX wieku przeprowadził się do USA (Nowego Jorku) i wraz z żoną otworzył własne studio.
„Aby oddychać prawidłowo musisz w pełni wydychać i wdychać powietrze, próbując zawsze mocno ,,wycisnąć? każdy atom powietrza z płuc, w taki sam sposób jak wyciskałbyś każdą kroplę wody z mokrych ubrań?.
Joseph H. Pilates
Wśród faktycznych zalet metody Pilatesa odnotowuje się mniejsze ryzyko zachorowania na osteoporozę oraz przyspieszenie powrotu do formy kobiet po ciąży. Jest on wskazany także dla osób cierpiących na przewlekłe bóle kręgosłupa, które dzięki ćwiczeniom powinny poczuć znaczącą ulgę.
Czym wyróżnia się pilates? Tym, że skupia się głównie na mięśniach drobnych i słabych, które są jednym z głównych źródeł zdrowia, gdy są prawidłowo rozwijane. Ich zadaniem jest bezpośrednia osłona naszego kręgosłupa, a zatem wpływają na jego kondycję. Doskonale wzmacnia też mięśnie osłabione, ale nie rozbudowuje ich nadmiernie. Natomiast przykurczona mięśnie są rozluźniane, a nasze ciało wygląda jakby się wydłużyło.
„Po dziesięciu godzinach czujecie różnicę.
po dwudziestu godzinach widzicie różnicę –
a po trzydziestu macie już nową sylwetkę”
Joseph H. Pilates
Metoda Pilatesa opiera się także na specjalnych urządzeniach: krześle, beczce, reformerze, cadilacu, które Joseph sam skonstruował, gdy pracował jako pielęgniarz w szpitalu dla brytyjskich żołnierzy. Jednak ich cena jest dosyć wysoka, stąd też w większości klubów fitness ich nie znajdziemy. Przeważnie dodatkowymi sprzętami jakie spotkamy będą obręcze, piłki i taśmy, ale to też nie we wszystkich miejscach. Wśród osób propagujących metodę Pilatesa panuje jednak opinia, że ćwiczenie bez jego sprzętów jest niepełna. Niestety ceny w miejscach, w których spotkamy owe wyposażenie jest równie wysoka, co oczywiście wiąże się z kosztem zakupy tych urządzeń. Dodatkowo miejsca te są zlokalizowane głównie w dużych miastach.
Wszystko zależy zatem od nas. Pamiętajmy jednak, że ćwiczenia takie wymagają duże pracy, wytrwałości i staranności. Dlatego, jeśli decydujecie się na ich wykonywanie przemyślcie dobrze swoją decyzję i wybierzcie odpowiednie miejsce 😉
