Nie ma lepszej metody na dobry początek dnia niż Poranny napój bogów. Zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, kiedy to potrzebujemy dodatkowej energii, napój ten będzie niezastąpiony. Szybki w przygotowaniu, z niewielką ilością składników, rozgrzewa i chroni od infekcjami. Czego chcieć więcej ?:)
Jednym z ważniejszych składników tego napoju jest imbir, o którym pisałam już jakiś czas temu. W skrócie działa on rozgrzewająco, dodaje sił witalnych i świetnie podnosi odporność. Dodatkowo zmniejsza zmęczenie i polepsza nastrój. Świetnie zastępuje poranną kawę! Kolejnym składnikiem jest miód, który pełni funkcję ochronną dla serca, działa przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie. Jednak, aby miód zachował wszystkie swoje właściwości lecznicze, zalewamy go zawsze letnią wodą. Dzięki temu nasz napój będzie wartościowy i korzystnie wpłynie na nasz organizm. Sok z cytryny, dzięki zawartości witaminy C, pomaga usuwać toksyny z organizmu, działa odkwaszająco i poprawia naszą odporność.
Sam napój rozgrzewa żołądek, przygotowuje organizm do trawienia oraz obniża poziom „złego” cholesterolu LDL. Pijąc go codziennie rano oczyszczamy nasz organizm z toksyn, wspieramy perystaltykę jelit i wzbogacamy nasz organizm w antyoksydanty, które niszczą wolne rodniki. Wpływa także na wzmocnienie kości, co jest korzystne w zapobieganiu osteoporozy. Najlepiej wypić go na czczo lub zaraz po śniadaniu.
Poranny napój bogów:
- 1 łyżeczka miodu (np. lipowy)
- 0,5 cm startego imbiru (ewentualnie cienkie plasterki)
- 1/4 cytryny, z której wyciskamy sok
- szklanka letniej wody
Miód zalewamy 1/2 szklanki wody, mieszamy i pozostawiamy na noc. Rano wyciskamy sok z cytryny, dodajemy imbir i dolewamy ciepłej wody. Pijemy od razu.



Uwielbiam taki napój 🙂